Kampania Playboy'a - protest

Stowarzyszenie Twoja Sprawa zaprotestowało przeciwko reklamom Playboy'a, które nie powinny być wystawiane na widok dzieci. Jako Organizacja Studencka "Miłość Cierpliwa Jest" popieramy tę akcję. Ty także, jeżeli jesteś przeciwny tego typu reklamom, masz możliwość by pomóc w walce o czystość w przestrzeni publicznej.
Zamieszczamy artykuł ze strony Stowarzyszenia Twoja Sprawa
W przestrzeni publicznej pojawiła się reklama zewnętrzna nowego numeru magazynu Playboy. Zdaniem Stowarzyszenia Twoja Sprawa, powyższe zdjęcie z sesji fotograficznej przeznaczonej wyłącznie dla widzów dorosłych, które epatuje erotyzmem w miejscu publicznym, nie jest odpowiednie dla dzieci.
Brakiem wrażliwości wykazała się również firma AMS, która zarządza billboardami. Dzieci, które są narażone na styczność z tego typu treściami „uczą się", że mogą swoje ciało wystawić na widok publiczny, aby zyskać popularność, czy też po prostu dla pieniędzy. Zgodnie z badaniami naukowymi (np. raportem Amerykańskiego Stowarzyszenia Psychologicznego o seksualizacji dziewcząt) reklamy przedstwiające kobietę jako obiekt seksualny wpływają na złą samoocenę dziewcząt, gdyż zbyt istotnym elementem takiej samooceny staje się ich atrakcyjność seksualna. Nie wiemy, czy społeczne skutki tego typu działań brane są w ogóle pod uwagę przy tworzeniu takich kampanii reklamowych.
Jeżeli uważasz, że powyższa reklama nie powinna funkcjonować w przestrzeni publicznej, możesz podjąć poniższe działania:
1. Złóż skargę do Rady Reklamy korzystając korzystając z formularza. Możesz wykorzystać przykładowy tekst skargi oraz informacje na temat lokalizacji billboardów.
2. Wyślij e-mail do firmy AMS. Możesz wykorzystać przykładowy list, jeżeli zgadzasz się z jego treścią. E-mail wyślij do wiadomości Stowarzyszenia Twoja Sprawa. Samodzielnie wybierz tytuł maila.
Przeczytaj także: Walczymy z pornografią na naszych ulicach
Autor: Tomek





Komentarze
Nie wiem czemu ta strona pokazuje że sex jest czymś złym, czym trzeba unikać:(
Szczególnie młode nastolatki biorą przykład z takich "autorytetów" to nie tylko wpływa na to, że stają się rozwiązłe, ale również w przyszłości może to bardzo odbić się na ich potomstwie. Mężczyźni oglądając tego typu rzeczy, kreują na wzór tych kobiet "ideały", które możemy spotkać jedynie w gazecie po milionach przeróbkach. Zaczynają nie szanować je i traktując jak zabawki.
Czy aby faktycznie tego uczy nas Pismo Święte?