Wszystkie tematy

Granice przed ślubem

Rozmowy o bliskości i granicach przed ślubem.

Dlaczego nie jest jak przed ślubem?

Jak pisałam w ostatnim artykule, często już nawet młode mężatki powtarzają to zdanie. „Przed ślubem był miły, szarmancki, ciepły, mówił miłe słówka, kupował kwiaty, prezenty, często gdzieś zabierał, po prostu się starał, a teraz tylko ciepłe kapcie, piwko i telewizor”.

Jak być blisko, żeby nie być za blisko?

Jak być blisko, żeby nie być za blisko? Wiele par, głównie na początku swojego związku (co nie wyklucza, że i później), zastanawia się nad odpowiedzią na to właśnie pytanie. Pewien znany zakonnik, dominikanin, powiedział mi, że ‘za blisko’ nie jest wtedy, gdy ani my, ani druga osoba z nami przebywająca, nie jest skrępowana. Jednakże tu pojawia się problem… Jako, że każdy z nas jest inny, każdego krępuje co innego. Dla Zosi krępujący może być pocałunek, a Kasia nie zawstydzi się nawet przy poważ...