Wendy i Piotruś Pan
"Ta opowieść zawsze kończy się tak samo: Piotruś Pan krzyczy "Do widzenia Wendy!", a potem Wendy woła do niego "Zawsze będę w Ciebie wierzyć!" i rzeczywiście wierzyła... zawsze, nawet wówczas, gdy przestała być już dzieckiem i sama miała dzieci"