1. Czy warto być kobietą?

Każdy z nas przeżywa i wyraża swoje człowieczeństwo na sposób kobiety lub mężczyzny. Niektórym kobiecość kojarzy się ze służbą, poświęceniem, naiwnością. Inni widzą w kobiecie osobę, która jest genialna, kochana i podziwiana. Mężczyźni są bardziej zainteresowani światem rzeczy i łatwiej sobie radzą z rzeczami (gospodarka, polityka, sport). Kobiety są wrażliwsze na świat osób i bardziej predysponowane do kontaktu z osobami. Mają zwykle decydujący wpływ na relacje w małżeństwie i rodzinie, wśród przyjaciół i znajomych.

Wielu mężczyzn nie docenia kobiet i ich roli w społeczeństwie. Zakochani potrafią traktować je jak bóstwa, ale później w codziennym życiu odnoszą się do kobiet z arogancją i cynizmem. Część kobiet broni się wtedy przed własną kobiecością, zamiast bronić się przed takimi mężczyznami. Wygrać życie może tylko ta kobieta, która cieszy się swoją płcią i swym kobiecym geniuszem. Kobiety są wrażliwsze na świat osób, podczas gdy mężczyźni interesują się bardziej światem rzeczy.

2. Kobiecy geniusz

Największy wkład w rozwój ludzkości niektórzy przypisują mężczyznom. Mają wówczas na myśli malarstwo, muzykę, architekturę, rozwój nauki i techniki. Bycie kobietą kojarzy się wtedy z niższym statusem społecznym, z zależnością od mężczyzn, z bólem i trudem rodzenia dzieci. Tak widziana kobiecość jest traktowana raczej jak ciężar, niż jak powód do dumy.

Tymczasem wychowanie dziecka czy troska o bardziej ludzkie oblicze ziemi, wymaga większego geniuszu niż zbudowanie komputera czy wieżowca. Dojrzała kobieta to natchnienie dla mężczyzn i błogosławieństwo dla ludzkości. "Niewiastę dzielną któż znajdzie? Jej wartość przewyższa perły" (Prz 31, 10). Taka kobieta - aby być szczęśliwą - nie musi stawać się kopią mężczyzny. Dojrzała kobieta to natchnienie dla mężczyzn i błogosławieństwo dla ludzkości.

(fragmenty pochodzą z książki ks. Marka Dziewieckiego "Jak wygrać kobiecość")

Przejdź do części II