Co internautki myślą o 21-letnim mężczyźnie, który nie uprawiał nigdy seksu? Czy nazwą go "Nieudacznkiem" czy "Prawdziwym Mężczyzną"?
(Rozmowa pochodzi z forum Wirutalnej Polski, zachowano oryginalną pisownie)
daniel20lysy Mam 21 lat i jeszcze nigdy nie uprawiałem seksu..mimo zewielu kolegów mówi mi ze nie wiem co trace...owszem..pewnie mają racje..ale co toza przyjemność przespać sie z kims do kogo sie nic nie czuje..zaspokoić tylkoswoją fizjologiczną potrzebe..gdzie tu doniosłość i wyjątkowość tegozbliżenia..dlatego czekam...nie wiem jeszcze jak długo przyjdzie mi czekać alewiem na co czekam..czekam na cos wyjątkowego..bo nie chce zeby seks był dlamnie tylko zaspokojeniem potrzeby ciała..chce zeby moja dusza tez toprzeżyła..a do tego potrzebna jest odpowiednia partnerka.
tylkoja :) brawo!!!
mon!ka brawo!!! myślałam, że tacy faceci nie istnieją...
lala ooo taka postawa mi sie podoba ;-) zycze powodzenia wznajezieniu tej jedynej no i upojnej nocy ;D
Cyryl I bardzo dobrze! Są prawdziwi mężczyźni wśród nas!
Rzastinka22 Masz zupelna racje!!!!W 100 procentach Cie popieram.Co toza seks z osoba do, ktorej nic sie nie czuje.To prawda licza sie takze odczuciaduszy a nie tylko ciala:)
kochanek7 a jednak istnieją tacy chłopacy, ale niestety jest ichdosyć mało... Ja jestem dumny, ze zaliczam się do tego grona i gratulujeprzedmówcy :))
asiaaaa20 dawno nie czytałam tak dojrzałej wypowiedzi. jeteśzupełnie inny od wszystkich facetów i to czyni Cię naprawdę wyjątkowym
megi jestem miło zakoczona!!! czemu was jest tak mało???
Kosmitka super ....... wiec są jeszcze normalni faceci
kate 21 lat i taki umysł, takie podejście do sprawy może miećtylko inteligentna osoba. Nie znam cię a już cię lubię.
cai ja mam dwudziestkę na karku i dokładnie takie samopodejście jak Ty:] Miałem niejedną okazję jak to na imprezach bywa... ale z żadnejnie skorzystałem... co ze mnie za facet:]
Ania Podziwiam Cię strasznie bo jestes niezwyklym facetem:-)!
Sleepwalker Ty po prostu nie znalazłeś jeszcze tej swojej. Ale skądbędziesz wiedział, że to właśnie ta jeśli jeszcze tego niespóbowałeś? A jeślinawet już taką spotkasz to życzę Ci żeby ona miała już swój pierwszy raz zasobą - z dziewicami to jest straszna porażka... :-/
Anusia85 dołączę się do hymnów pochwalnych;)) brawo...:) Miłowidzieć, że wśród młodych ludzi jest jeszcze kilka osób, które kierują siesercem i rozumem, a nie popędem, jak zwierzątka... Życzę Ci dziewczyny, któraskarb najwiekszy wciąż dla Ciebie właśnie trzyma:) i nie wierzę wniedopasowanie seksualne - nikt nie rodzi się idealnie dopasowany do drugiegoczłowieka. Do żadnego. Każdy związek przede wszystkijm musi pracować nadsobą.Pod każdym względem - i psychicznym i seksualnym.Nie ma nic z powietrza. Zadarmo i bez wysiłku. I w tym jest właśnie największa tajemnica szczęścia.
taiszo20 popieram w 100 procentach po co sie spieszy lepiejpoczekac na odpowiednia osobe
Komentarze
Funkcja jest wyłączona w ustawieniach prywatności
Dodawanie, poprawianie i zgłaszanie komentarzy wymaga technicznego profilu antyspamowego. Szanujemy Twój wybór i nie uruchamiamy jej automatycznie.
Ostatnio aktywne
a ja się dziwię, bo nie rozumiem dlaczego każdy mówi, że kochać się przed ślubem to znaczy robić to bez uczucia. Dlaczego? Dlaczego nie da się wg Was kochać kogoś i uprawiać seksu przed ślubem z miłości? Dlaczego mówicie, że to tylko z pożądania? Co zmienia ten kawałek papierka o zawarciu małżeństwa? czy dzień przed ślubem związek jest inny niż dzień po? czy dzień przed ślubem to jest seks bez miłości a dzień po już z wielkiej miłości? Śmieszne. Ktoś zapytał czy nie można się zakochać i nie iść do łóżka? Pewnie można ale nie na dłuższą metę, bo związek i miłość jest spajane seksem jako poczuciem największej bliskości z partnerem. Dlaczego narzeczeni, którzy chcą ze sobą być na zawsze nie mogą uprawiać seksu? Wg mnie to bez sensu. Na pewnym etapie związku po prostu czuje się potrzebę bliskości, zamieszkania z kochaną osobą bo inaczej związek się rozpadnie. Ktoś mi powie, że to znaczy, że ten związek to nie miłość. Owszem - miłość. W takim razie zróbmy eksperyment w MAŁŻEŃSTWIE - niech osoby będące w małżeństwie nie mieszkają razem, nie uprawiają seksu ale żyją tylko jak przyjaciele "czysto" - taki związek też się rozpadnie bo nie możliwością jest utrzymanie się w takiej sytuacji, bez czegoś co spaja miłość. Jak z kimś się ożenić/wyjść za mąż skoro nie znamy go całkowicie? Przed ślubem trzeba być pewnym, że się kogoś kocha! a nie chodzić za rączkę i na tym koniec. Nie zawsze seks = rządza. Można uprawiać seks przed małżeński i być zakochanym ;-) ktoś pisze, że to nieodpowiedzialne - dlaczego? Przecież jeśli ktoś się zabezpiecza to nie będzie miał dziecka, a jeśli się nie zabezpiecza to fakt, jest taka możliwość. W małżeństwie też można "wpaść" i nie chcieć dziecka, nie być z jego przyjścia na świat zadowolonym. Pamiętam jak moja mama płakała całą ciążę , że "wpadła" a nie chciała mieć więcej dzieci (mimo, że dobrze nam się powodzi więc nie chodzi o pieniądze, ale co dopiero by było gdyby ktoś nie miał pieniędzy) to nie jest tak, że jak się jest w małżeństwie to każde dziecko przyjmuje się ze szczęściem. Niestety :)
Nie mówię o tym, żeby chodzić do łóżka z I lepszą osobą, ale z taką, która kochamy.
Żeby ten artykuł był godny zainteresowania, to powinien odnosić się do "prawiczków" po 40-sce, bo do tego czasu jest dopiero prawdziwą sztuką wytrwać w "czystości cielesnej" ( http://www.filmweb.pl/40.Letni.Prawiczek ), kiedy do głosu dochodzi nie tylko samo seksualne pożądanie, ale również zegar biologiczny zaczyna mu alarmująco wtórować.
Od najstarszych
Widzę, że Pan Tomasz, rzetelny dziennikarz, wybrał wypowiedzi tylko jednej, właściwej dla siebie, opcji. Brawo. Zapewne innych wypowiedzi, z tej drugiej opcji, nie było. Powodzenia życzę w dalszym życiu...
odpowiedzi nie były selekcjonowane - wklejone są wszystkie - jak nie wierzysz to trudno.
A link do źródła?
Eee... tendencyjne...
Hahaha jestes żałosny ;] Trafisz na taka która sie bzyka od 16 roku zycia i co ? ;]
nie koniecznie trafi na taka... jest wiele (przynajmniej wiecej) dziewczyn ktore zyja w czystości do ślubu... tak więc... ;-)
i co jesli sie bzyka od 16 roku zycia jest w czyms gorsza?? ja mialam 15 i co? teraz mam meza , kochana coreczke i jestesmy naprawde udana para, on tez mial wczesniej kobiety , ale to bylo , a teraz jest teraz, jestesmy sobie wierni kochamy siebie nasze dzieko i jestesmy szczesliwi.
Hmmm... Ciekawi mnie czy ktoś (pocieszając mnie) odpowie logicznie na zarzuty "Sleepwalker'a" i "Księdza Janusza Grockiego"(bardzo zabawne ;| ). Bo bywa i tak.
I co? jak ktos siee bzyka od 16 roku życia to powinien być potępionym człowiekiem, nie zasługuje na miłość?
Żałosny to jest wlasnie taki tok myslenia. "Mój punkt widzenia jest jedyny właściwy"
I co? toże siębzyka od 16 roku życia, to znaczy, że jest gorsza?
Smutne...
a co lepsza jest? no rzeczywiście wybitne osiągnięcie....
Czy ktoś powiedział, że powinien być potępiony, czy gorszy? Pan Bóg każdemu daje nie tylko drugą, ale i piątą i dziesiątą i setną szansę. Tylko trzeba mu zaufać i spróbować od początku! Artykuł ten miał na celu nie poniżenie osób, które już współżyły ale ukazanie tego, że wstrzemięźliwość też jest 'na topie' wbrew ogólnemu przeświadczeniu, że jest to objaw niezaradności życiowej, czy jakiejkolwiek innej ułomności :)
Pozdrawiam!
He he, Dobrze Izabelko napisałaś. Różne media i reklamy próbują prześmiewać dziewiczość, jednak tak naprawdę czekanie na przyszłego małżonka ze współżyciem jest powodem do dumy, co zresztą powyższy artykuł potwierdza.
Czym się tu chwalić? Że się nie zakochał przez całe życie? To jest smutne, a nie wspaniałe, dojrzałe.
Czy zakochanie i uprawianie seksu to to samo? Nie można się zakochać i nie iść do łóżka?
Jak dla mnie fakt, że ktoś, pomimo bardzo silnej pokusy, chce budować czyste relacje z drugą osobą to jest dowód dojrzałości. Już pomijając fakt, że uprawianie seksu poza małżeństwem jest raczej dowodem nieodpowiedzialności - dawaniem upustu swoim rządzom - a gdzie tu miejsce na Miłość (czyli pragnienie DOBRA DRUGIEJ OSOBY)?
Brawo Kermit
Co internautki myślą o 21-letnim mężczyźnie, który nie uprawiał nigdy seksu? Czy nazwą go "Nieudacznkiem" czy "Prawdziwym Mężczyzną"?
- nieudacznikiem - jeśli posiada cechy nieudacznika
-prawdziwym mężczyzną - gdy potrafi zadbać o siebie, swój byt czy wykształcenie.
Inicjacja wiele nie ma tu do rzeczy ; owszem - fajnie wiedzieć, że facet nie biegał po dyskotekach, bo preferował inne sposoby spędzania wolnego czasu, był wobec partnerek FAIR, łóżko nie stanowiło dla niego głównej rozrywki i szanuje kobiety, ale koniec końców - bycie nieudacznikiem czy prawdziwym mężczyzną a seks ma się do siebie nijak. Pozdrawiam.
A może prawdziwy mężczyzna to taki który szanuje ciało kobiety? Umie budować relacje z kobieta nie tylko na seksualnosci, kontrolować swoje pragnienia.. Czyli chyba jednak ma się do sexu.
Nie uważam żeby prawdziwym mężczyzną był ten, kto ma wykształcenie i kase i dba o swój byt. Co mu z tego? Przecież poza tym może być pustym nieudacznikiem. Prawdziwy mężczyzna umie kochać prawdziwie, a miłość to także szacunek
21 lat to jeszcze młody chłopak! Zapytajcie np o 28-30 letniego mężczyznę. Ja jestem za czystością, ale dyskusja mogłaby być ciekawsza :)
A ja mam 28 lat i nigdy z nikim nie byłem. Strasznie chciał bym żeby ta moja druga połówka była też tylko moja. Czas pokaże co to będzie. Proszę Boga o TĄ jednyną osobę.Mam nadzieję że mnie wysłucha bo to miłość nadaję życiu sens.
A ja mialem 36 lat jak sie pierwszy raz kochalem i to po slubie. Nie uwazam, zeby mi cos ucieklo! wrecz przeciwnie, oboje przygotowywalismy sie do malzenstwa i do seksu.
Przynajmniej nie mialem po - zadnego kaca moralnego lub czegos w tym stylu.
w psychologii istnieje cos takiego jak inprinting - prawo pierwszych doswiadczen. Jestem dumny z tego, ze wlasnie ten pierwszy raz przezylem z moja zona.
pozdrawiam wszystkich i zycze wytrwania!!!
z wlasnego doswiadczenia wiem, ze warto czekac!! to niesamowite!!! jak dwoje ludzi moze siebie nawzajem ofiarowac i byc tak blisko!!
a takie pytanko do Pablo jak Ci sie zylo te 36 lat bez seksu?? jak rozladowywales napiecie seksualne?
Bunka! sa rozne rodzaje rozladowania napiecia seksualnego, ale nie mysl o samozaspokajaniu ! wiesz co to jest sublimacja w sensie psychologicznym?
ja czekalem na te jedyna i sie udalo!
proszę, napisz, jak w bezgrzeszny sposób poradzić sobie z napięciem