No to wracamy! :)

Nie chcieliśmy uruchomić strony i udawać, że jesteśmy w 2008 roku, bo temat jest godny czegoś więcej. Kiedy tworzyliśmy stronę, gry instalowało się z płyt, a w Polsce rządziła partia... a nie, nadal rządzi. Zmienił się internet, zmienił się sposób, w jaki rozmawiamy, i pewnie trochę zmieniliśmy się również my. Nie zmieniły się za to potrzeby.

Czy warto czekać? Gdzie są granice? Jak budować bliskość, ale nie zgubić przy tym siebie? Trochę dojrzalej, trochę poważniej, trochę praktyczniej, trochę bardziej po ślubie, ale to nadal my, z nowymi doświadczeniami.

Co wraca?

Przede wszystkim stare artykuły, komentarze i sondy. Niektóre teksty są poważne, inne bardzo osobiste, a jeszcze inne napisane w sposób, którego dzisiaj pewnie już nikt by nie wymyślił.

Nie chcemy wycinać tej historii ani udawać, że tekst napisany kilkanaście lat temu powstał wczoraj. Daty pozostają widoczne, więc każdy może sam ocenić, kiedy powstał dany materiał i w jakim kontekście należy go czytać.

Archiwum nie ma jednak zostać pomnikiem. Ma być początkiem dalszej rozmowy.

Co się zmienia?

  • Wracają komentarze i dyskusje. Można się zgadzać, nie zgadzać i podważać nasze argumenty. Rozmowa będzie moderowana, żeby nie utonęła w spamie, reklamach i wyzwiskach.

  • Będzie można zapytać eksperta. Nie każdy temat nadaje się do publicznego komentarza, dlatego pytanie będzie można zadać prywatnie i anonimowo.

  • Pojawią się nowe artykuły. Chcemy wrócić do tematów relacji, bliskości, granic, seksualności, wiary i codziennych problemów, które nie zawsze mają jedną prostą odpowiedź.

  • Wrócimy do starszych tekstów. Część nadal broni się sama, część wymaga dopowiedzenia, a niektóre tematy trzeba opisać od początku, korzystając z dzisiejszej wiedzy i naszych późniejszych doświadczeń.

  • Wracają sondy. Czasem jedno dobrze postawione pytanie mówi o nas więcej niż bardzo długi artykuł.

  • Sama strona działa wreszcie współcześnie. Można ją wygodnie czytać na telefonie, wyszukiwać materiały i poruszać się po tematach bez internetowej archeologii.

Nie wracamy po to, żeby wszyscy się z nami zgadzali. Najciekawsze rozmowy często zaczynają się właśnie od słów: „Nie, według mnie to nie ma sensu”. Chcemy tylko, żeby za tym zdaniem pojawił się argument, doświadczenie albo uczciwe pytanie.

Stwórzmy tę stronę razem

Czysty Sex nigdy nie był wyłącznie zbiorem tekstów jednej osoby. Tworzyli go autorzy, czytelnicy, komentujący i ludzie, którzy odważyli się opowiedzieć własną historię. Tak samo chcemy działać teraz.

Zapraszamy do współpracy:

  • osoby, które chcą napisać artykuł lub podzielić się świadectwem;
  • specjalistów gotowych odpowiedzieć na pytania czytelników;
  • psychologów, lekarzy, duchownych, pedagogów i ludzi pracujących z parami;
  • dawnych autorów i osoby związane ze starą stroną;
  • organizacje, wspólnoty i inicjatywy zajmujące się relacjami, rodziną lub edukacją;
  • ludzi, którzy mają ciekawy pomysł na nowy temat, sondę albo serię tekstów;
  • każdego, kto widzi błąd, nieaktualną informację lub uważa, że jakiś temat przedstawiliśmy jednostronnie.

Nie trzeba od razu pisać wielkiego artykułu. Można wysłać pomysł, krótką historię, pytanie albo zaproponować temat, którym powinniśmy się zająć.

Chcemy, żeby ta strona ponownie żyła dzięki ludziom, a nie dzięki algorytmowi produkującemu codziennie kolejną porcję treści.

Rozejrzyjcie się, czytajcie, komentujcie i pytajcie. Jeśli chcecie dołożyć do tego miejsca coś od siebie — napiszcie do nas.

No to zaczynamy jeszcze raz.