Każdy ma matkę. Nawet, gdy jej nie zna osobiście, wie, że ona kiedyś żyła i kochała. Bo matka kocha. Nawet gdy matka nie jest doskonała i silne są w niej egoizmy, kocha jak potrafi i do końca życia płacze nad brakami w swojej miłości. Jezus oddał nas wszystkich swojej Matce. Ona mnie kocha, bo Matka kocha. Dlatego Matce Pięknej Miłości powierzam duchową adopcję, bym wytrwał w postanowieniu modlitwy. Maryi oddaję adoptowane dziecko, by Ona je strzegła a jego mamę i tatę nauczyła kochać. Do Maryi biegnę sam, bym kochał Miłość, wierzył w Nią, był jej apostołem. (dzień duchowej adopcji).

Całość rozważania i formularz zgłoszenia do akcji: www.UratujSwietego.pl