Dla Boga nikt nie jest anonimowy. Do każdego z nas On podchodzi indywidualnie, bezpośrednio, „po imieniu”. On mnie po prostu zna i kocha. Tę miłość Boga mogę odkrywać każdego dnia, wciąż na nowo, nieustannie. Gdy budzimy się rano, jak świeże powietrze, otacza nas Boża łaska, która niezmiennie pozwala odkrywać chrześcijańskie powołanie: jestem kochany i a moje serce chce kochać!

Więcej: www.UratujSwietego.pl