Pierwszy stosunek seksualny jest ważnym wydarzeniem w życiu człowieka. Mój "pierwszy raz", mój "pierwszy" mężczyzna, moja "pierwsza" kobieta - to zapada w pamięci i w sferze psychicznej człowieka na zawsze - pisze Alina Henzel-Korzeniowska.

Wiąże się to z tzw. prawem "pierwszych połączeń". Jest to zjawisko, które najogólniej określając polega na tym, że w nowej, a tym samym zazwyczaj trudnej dla człowieka sytuacji tworzą się przypadkowe związki przyczynowo-skutkowe z określonych elementów występujących w sytuacji intymnej.

Na przykład, gdy podczas pierwszego stosunku u dziewczyny powstanie następująca wiązka skojarzeń: ból - brak czułości ze strony mężczyzny - brak przyjemności - rozczarowanie, to zwiększa się prawdopodobieństwo, że w psychice kobiety powstanie swoista wiedza, że seks jest czymś nieprzyjemnym. Mało tego, to przekonanie o "złym" seksie kobieta ma tendencję przenosić na relacje z innymi partnerami seksualnymi, mimo że ci następni będą się zachowywać inaczej wobec niej - będą np. czuli, uważni na nią. Jest to tzw. zjawisko generalizacji.

To samo prawo pierwszych połączeń działa również w stosunku do mężczyzny. Jeśli podczas pierwszego stosunku dojdzie do niepowodzenia w postaci np. zaniku erekcji, a partnerka go np. wyśmieje, obrazi się, to u mężczyzny może stworzyć się w jego psychice paskudne w skutkach skojarzenie: brak erekcji - upokorzenie przez kobietę - nie jestem pełnowartościowym mężczyzną - obawa przed kolejnym stosunkiem. Oczywiście jak w każdej kwestii związanej z ludzką psychiką rozpatrujemy fakt, że może się tak stać, ale nie musi - bez zbytniej demonizacji.

Inicjacja seksualna to swoisty rytuał tak bardzo zdewaluowany w tzw. cywilizowanych społeczeństwach. Jakby nie było, jest to przecież symboliczne przejście ze świata dziecięcego do tajemniczego kręgu dorosłych ludzi. Warto więc być bardziej świadomym tego zachowania. Inaczej mówiąc: ważne jest mieć możliwość wyboru, wolności, a nie konieczności i dyskomfortu.

http://portalwiedzy.onet.pl/85084,,,,prawo_pierwszych_polaczen,haslo.html