Żyjemy w czasach gdy trudno jest przejść przez miasto i nie zobaczyć choć jednej reklamy nie podtekście erotycznym. Wizerunki półnagich kobiet są wykorzystywane do reklamy dokładnie wszystkiego: nie tylko bielizny ale także, gazet, filmów, czy nawet gładzi gipsowych. Czy możemy z tym walczyć? Okazuje się że tak, pod warunkiem, że znamy obowiązujące w Polsce prawo.
Kodeks Wykroczeń (Ustawa z dnia 20 maja 1971 r) w rozdziale XVI zawiera wykroczenia przeciwko obyczajności publicznej. Art. 141 stanowi co następuje:
Art. 141. Kto w miejscu publicznym umieszcza nieprzyzwoite ogłoszenie, napis lub rysunek albo używa słów nieprzyzwoitych, podlega karze.
Powstaje pytanie kiedy ogłoszenie czy rysunek jest nieprzyzwoity. Doktryna prawnicza* w komentarzach do Kodeksu wykroczeń wyjaśnia, iż określenie nieprzyzwoity oznacza: bezwstydny, nieskromny, niezgodny z panującymi normami czy zasadami, nieobyczajny. Oznacza to, że nieprzyzwoite plakaty, które są umieszczane w publicznym miejscu (czyli dostępnym dla otwartej liczby osób) stanowią złamanie prawa. Osoba, które je umieszcza podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1.500 złotych albo karze nagany.
Co możemy wtedy zrobić? Jeżeli uważamy to za celowe to możemy żądać zdjęcia plakatu lub od razu zawiadomić policję o podejrzeniu popełnienia wykroczenia poprzez narusznie art 141. Policja ona wówczas obowiązek z urzędu zająć się sprawą. Jeżeli uzna, że doszło do naruszenia prawa to nałoży karę, jeżeli zaś nie to umorzy postępowanie. Od Postanowienia o umożeniu możemy się odwoływać.
Warto wiedzieć, że przedstawiane wizerunki nie muszą mieć wcale charakteru pornograficznego - wystarczy że są nieprzyzwoite. W przypadku pornografii, osoba publicznie prezentująca takie treści, podlega ostrzejszej karze, na podstawie art. 202 Kodeksu Karnego.
Art. 202. § 1. Kto publicznie prezentuje treści pornograficzne w taki sposób, że może to narzucić ich odbiór osobie, która tego sobie nie życzy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. § 2. Kto małoletniemu poniżej lat 15 prezentuje treści pornograficzne lub udostępnia mu przedmioty mające taki charakter albo rozpowszechnia treści pornograficzne w sposób umożliwiający takiemu małoletniemu zapoznanie się z nimi, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. § 3. Kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, przechowuje lub posiada albo rozpowszechnia lub publicznie prezentuje treści pornograficzne z udziałem małoletniego albo treści pornograficzne związane z prezentowaniem przemocy lub posługiwaniem się zwierzęciem, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. § 4. Kto utrwala treści pornograficzne z udziałem małoletniego poniżej lat 15, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. § 4a. Kto sprowadza, przechowuje lub posiada treści pornograficzne z udziałem małoletniego poniżej lat 15, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. § 4b. Kto produkuje, rozpowszechnia, prezentuje, przechowuje lub posiada treści pornograficzne przedstawiające wytworzony albo przetworzony wizerunek małoletniego uczestniczącego w czynności seksualnej podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. § 5. Sąd może orzec przepadek narzędzi lub innych przedmiotów, które służyły lub były przeznaczone do popełnienia przestępstw określonych w § 1--4b, chociażby nie stanowiły własności sprawcy.
Osoby zainteresowane tematem zapraszam na stronę Stowarzyszenia walczącego przeciw pornografii na ulicach miast www.twojasprawa.org.pl. Zapraszam też do pisania komentarzy i zadawania pytań dotyczących tematu jak wykorzystywać prawo w walce przeciw pornografii. Jako student prawa będę starał się odpowiedzieć
Zapraszam także do lektury artykułu pt "Działajmy przeciwko nieetycznej reklamie" opisującego kampanię przeciwko seksistowskiej reklamom napojów w czerwcu 2009 r. oraz do artykułu Kampania Playboy'a - protest z października 2009 r.
Komentarze
Funkcja jest wyłączona w ustawieniach prywatności
Dodawanie, poprawianie i zgłaszanie komentarzy wymaga technicznego profilu antyspamowego. Szanujemy Twój wybór i nie uruchamiamy jej automatycznie.
Ostatnio aktywne
http://www.onet.tv/klip.html#4906847,c=3
zobaczcie..
Mam pytanie, mianowicie, czy reklamy środków antykoncepcyjnych zaliczane są do reklam nieprzyzwoitych, etc (nawet gdyby były zrobione w "ładny, elegancki" sposób)?
Od najstarszych
Jak jest ze skutecznością? Tzn, jak często takie plakaty, reklamy zostają usunięte? Czy Policja jest "chętna do współpracy" ?
Ostatnio pisałem skargę do władz Uniwersytetu przeciwko plakatom wiszącym na uczelni, które były nieprzyzwoite. Uniwerek odpisał, że według nich plakaty nie są złe i że ich nie zdejmą. Obecnie plakatów już i tak nie ma, bo impreza, którą reklamowały już się odbyła. No Policję sprawy nie zgłaszałem. Uważam, ze mimo tego, że Uniwerek plakatów nie zdjął, to dobrze zrobiłem, bo dzięki temu wiedzą, że sąludzie, którzy czuwają i nastepnym razem bardziej sie zastanowią, zanim wydadzą zgodę na kolejne nieprzyzwoite plakaty.
Chyba dr Grzelak opowiadał, że zaklejał jakiś plakat z reklamą bielizny powołując się na swoje prawa :D
Może i to jest jakiś sposób?
Nie wiem, kogo to kręci w ogóle, takie plakaty i wizje. Myślałam, że może argumentem przeciwko byłoby pokazywanie tego nieletnim, bo przecież na ulicy oni to widzą. I jeśli nawet policja jest chętna do współpracy, to co z tymi, którzy to umieszczają: przecież ich jest na pęczki... "Oni" to prawdziwy problem, bo oni zapłacą i modelce, i władzy, żeby to utrzymano... Może ktoś jest nastawiony bardziej optymistycznie?
Czy przeszkadza wam widok nagiego ciała? Czemu dziecko miałoby takiego ciała nie oglądać???
Jeżeli w miejscach publicznych, pojawiają się wizerunki mocno erotyczne czy pornografia - to MI to przeszkadza. Dla mnie jako mężczyzny-zwrokowca, ciało kobiety jest czyms pięknym co przyciąga wzrok - trudno się nie patrzeć. Jeżeli sprawia że w człowieku budzi się pożądanie to jest to niedobre. "Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa." (Mt 5;28) . Dlatego jako osoba wierząca i dbająca o czystość odpowiadam, że przeszkadzają mi wzbudzające pożądanie wizerunki prezentowane w miejscach publicznych. A jako student prawa dodaję, że stanowią one złamanie prawa.
Tomek to co robisz na plazy ?? tam cale mnostwo rozebranych pamieniek " Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa." (Mt 5;28). Tylko nie pisz, ze nigdy nie zdarzyło Ci sie tak spojrzeć na plaży na jakąś kobietę.
" Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa." (Mt 5;28) - to nie moje słowa lecz Najmądrzejszej osoby. A że na świecie jest mnóstwo pokus to inna rzecz, chodzi jednak o to by z nimi walczyć a nie im ulegać, mimo tego, ze mogą być bardzo pociągające.
Czy według Ciebie jest w porządku, gdy mężczyzna (szczególnie żonaty) patrzy pożądliwie na obce kobiety? Czy to dobrze wpływa na jego małżeństwo, jak się czuje z tym jego żona?
A czy sądzisz, ze mężczyzna, który będąc kawalerem patrzył się zawsze pożądliwie na obce kobiety, z dniem ślubu wogóle przestanie na nie patrzeć?
Tak, mi przeszkadza, zwłaszcza jak jest sztuczne i napchane botoksem i silikonem. A najbardziej odrażające są twarze.
"Czy przeszkadza wam widok nagiego ciała? Czemu dziecko miałoby takiego ciała nie oglądać??? " - to żeś walną jak grochem o ścianę. Chyba mi nie powiesz, Rafale, że jak dziecko patrzy na dajmy taki FAKT z gołą babą wywieszony tak, że trzeba by było być ślepym by tego nie zauważyć, to jest dla ciebie w porządku. Jeżeli tak, to równie dobrze mógłbyś podejść do dzieciaka i powiedzieć: "patrz dziecko, fajnie wygląda, prawda? to twoja trochę starsza wersja twojej koleżanki z piaskownicy, idź się z nią pobawić ;]", a nieuleczalna ciekawość dziecka załatwi resztę. Tym bardziej, że one nie rozumieją, że to nie tylko zabawa, w przeciwieństwie do ciebie (chyba, że się mylę). One zrozumieją, że bycie gołym w otoczeniu innych osób nie jest złe skoro 'duzi' to robią. Podobnie jak skąpo ubrane i wytapetowane nastolatki. Przecież, żeby się podobać trzeba się nosić jak ich idolki z gazet i telewizji, bo one są 'modne' i 'sexy' mimo że nie wiedzą co to dokładnie znaczy (wspomnienie dołującego odcinka jakiegoś polskiego talkshow z Sylwusią w roli głównej, która chciała być sexy bo chłopaki gwiżdżą na nią).
"Czy przeszkadza wam widok nagiego ciała? Czemu dziecko miałoby takiego ciała nie oglądać??? " - a co ma piernik do wiatraka, oprócz takiej samej ilości liter? Plaża to plaża, ulica to ulica. Pomijając też fakt że wcześniej było nie do pomyślenia by kobieta ubrała się w skąpe bikini, co nie oznacza, że plażę mamy przenosić na ulicę, nieprawdaż?
Jak ktoś chce oglądać kobiety bez godności osobistej płaszczące się przed kamerami, nie zabraniam, ale po co wciągać w to osoby trzecie, a tym bardziej dzieci??
Poprawka, drugi cytat miał być następujący:
"(...) to co robisz na plazy ?? tam cale mnostwo rozebranych pamieniek " Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa." (Mt 5;28). Tylko nie pisz, ze nigdy nie zdarzyło Ci sie tak spojrzeć na plaży na jakąś kobietę."
to sugeruje tak jak w Islamie przykazano spuscic wzrok i przejsc obok obojetnie :)
Wydaje mi się, że są sytuacje, kiedy oprócz tego trzeba się domagać swoich praw. Przykład - napawające obrzydzeniem pornole na wystawach kiosków, wiadomo, że nie można zakazać sprzedaży, ale można się domagać resztek przyzwoitości od sklepikarza
Można tez użyć środków pranych. Więcej o tym w artykule na naszej stronie:
http://www.czystysex.pl/Walczmy-z-pornografia-na-naszych-ulicach.html
A co z witrynami sex-shopów?
Podlegają takiemu samemu prawu jak każde inne miejsce.
To znaczy? Co im wolno?
Nie wolno im tego co jest zabronione. Czyli jeżeli umieszczają na wystawach treści pornograficzne to łamią zakaz z art 202 Kodeksu Karnego, a jeżeli tylko treści nieprzyzwoite to 141 Kodeksu Wykroczeń. Treść obydwu artykułów masz u góry.
a co z zamieszczaniem gadżetów i manekinów pań w masce na smyczy? to w sumie nie są treści pornograficzne, ale dziecku na pewno zaszkodzą
Jeżeli wizerunek jest nieprzyzwoity to stanowi złamanie Kodeksu Wykroczeń.
Jeżeli jesteś bardziej zainteresowana tematem to odsyłam do Stowarzyszenia które walczy z pornografią w miejscach publicznych
http://www.twojasprawa.org.pl/
bilboardy Taboo juz ktos zglosil?
Nie mam nic przeciw nagości, ale czymś innym jest piękny akt kobiecy obejrzany na jakiejś wystawie fotograficznej, a czymś innym
wykorzystanie ciała kobiecego w reklamie (choć widziałem ostatnio bardzo piękną i przyzwoitą reklamę szamponu pod prysznic - trzeba więc zachować arystotelesowski ,,złoty środek''). W pierwszym przypadku mamy do czynienie z bezinteresowną kontemplacją estetyczną, a w drugim - instrumentalne podejście do człowieka.