Marek chce zostać lekarzem. Ewa ma wszystkie predyspozycje ku temu by zostać słynnym chemikiem. Krzysztof zapewne zostałby duchownym. Maria wspaniałą matką. Niestety, ktoś zabrał im tę szansę jeszcze przed urodzeniem...
W dzisiejszym świecie co roku ginie w wyniku aborcji ok. 60 milionów potencjalnych ojców, matek, chemików, kapłanów. Wśród nich wyrosłoby również kilku geniuszy, być może ludzi, którzy odmieniliby świat. Na pewno życie każdego z nich pełne by było trudów życia codziennego, ale także wielkich i małych radości.
Niestety, ktoś za nich podjął decyzję, iż ich życie musi się skończyć. Bo to jeszcze nie ten czas, bo nie planowaliśmy... Ktoś jedną decyzją pozbawił te dzieci radości przeżywania wspaniałego dzieciństwa, pierwszej miłości, wspólnych spacerów i rozmów. Nie pozbawił ich tylko jednego. Świętości ich życia i Miłości Pana Boga.
Cztery katolickie portale (YouthFl.org, duchowy.pl, PrzystanekJezus.pl, PokolenieJP2.eu) w trosce o życie tych, których życie znajduje się w niebezpieczeństwie, przygotowały nowennę przed Uroczystością Zwiastowania Pańskiego (Dniem Świętości Życia). Pragniemy swoją modlitwą prosić Boga, by zagrożone maleństwa mogły szczęśliwie doczekać dnia swoich narodzin.
Dlaczego „Uratuj Świętego!" ?
„Każde życie ludzkie jest święte od jego poczęcia, aż do naturalnej śmierci". Bóg jest dawcą życia. Życia, które jest święte. Niestety, niektóre nienarodzone dzieci są zagrożone utratą tego świętego daru. Pragniemy swoją modlitwą wesprzeć te dzieci, a także ich rodziców, aby świętość życia ich dziecka nie została zniszczona. Aby to dziecko nie zostało pozbawione tego świętego daru.
Na czym polega akcja?
Codziennie, podczas trwania nowenny (16-24 marca) na naszych portalach będą umieszczane krótkie rozważania dotyczące życia ludzkiego. Po rozważaniach będzie zachęta do odmówienia krótkiej modlitwy, a także do ofiarowania każdego dnia podczas trwania nowenny koronki do Miłosierdzia Bożego w intencji dzieci nienarodzonych, których życie znajduje się w niebezpieczeństwie. Pragniemy by każdego dnia z wielu miejsc na świecie płynęła błagalna modlitwa do Miłującego Boga.
Jak się mogę dołączyć?
Aby wspólnie z nami przeżywać nowennę wystarczy każdego dnia łączyć się z nami na modlitwie poprzez odmówienie koronki do Miłosierdzia Bożego i w miarę możliwości zapoznania się z tematem i treścią rozważań przeznaczonych na dany dzień. Zapraszamy Cię również, do włączenie się do naszej akcji poprzez wypełnienie krótkiego formularza na naszej stronie. Chcemy byś w swojej trosce do maleństwa nie pozostał sam, a Twoje zgłoszenie by stało się zachętą dla innych do włączenia się do akcji. Pamiętaj! Im jest nas więcej, tym większa siła naszej modlitwy.
Dołącz do nas! - wypełnij formularz zgłoszeniowy
Na naszej stronie będziemy codziennie publikować temat i krótkie wprowadzenie do rozważań wraz z linkiem do pełnej ich treści.
Komentarze
Funkcja jest wyłączona w ustawieniach prywatności
Dodawanie, poprawianie i zgłaszanie komentarzy wymaga technicznego profilu antyspamowego. Szanujemy Twój wybór i nie uruchamiamy jej automatycznie.
Ostatnio aktywne
Janek chce zostać policjantem. Karolina ma wszelkie predyspozycje ku temu by zostać słynnym kardiochirurgiem. Stefan zapewne zostałby strażakiem. Marta wspaniałą babcią. Niestety, ktoś zabrał im tę szansę - ich potencjalni rodzice nigdy się nie spotkali. Wierzyli bowiem w różnych bogów (Bogów), bóstwa, więc nie mogli stworzyć udanego związku.
pisze:Obawiam się, że polscy ekrsepci jednak mówili o tym, że do wybuchu nie doszło. Nie negowali, że do jakiegoś tam wybuchu doszło ale nie w bezpośredniej bliskości reaktora. Jak się wyraził prof. Turski w tvn24 w wyniku wybuchu ranne zostały trzy osoby bo stłukła się szyba Takich przykładów bagatelizowania sytuacji jest znacznie więcej. Krzysztof Dąbrowski z Centrum ds. Zdarzeń Radiacyjnych w piątek twierdził, że wprowadzenie w Japonii alarmu atomowego nie ma żadnego związku z obiektami jądrowymi . Zdaniem polskich ekspertów sytuacja jest stabilna i po prostu realizowane są istniejące procedury. Nawet komunikat Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, w którym określa się sytuację jako niestabilną, nieprzewidywalną i poważną nie robi na nich wrażenia Niestety nie mamy co liczyć na obiektywne przedstawienie sytuacji w japońskich elektrowniach atomowych przez polskich ekspertów. Chcą się czegoś dowiedzieć możemy liczyć tylko na zagraniczne media. Mam wrażenie, że dla polskich ekspertów awaria w Fukushimie po prostu nie powinna się w tym momencie zdarzyć. Wszystko szło dotąd gładko, zapomnieniu trochę uległa trauma Czarnobyla. Dwie największe partie polityczne właściwie dogadały się w sprawie budowy w Polsce elektrowni atomowej. Wśród ich wyborców też panuje raczej konsensus, chociaż powody są różne. Niezależnie czy będzie to nienawiść do Rosji czy wiara w postęp cywilizacyjny z atomem jako jego integralną częścią sprawa budowy wydawała się przesądzona. Awaria w Fukushimie stwarza niespodziewanie okazję na ponowne przemyślenie sprawy. Nic więc dziwnego, że ekrsepci reagują w sposób najbardziej radykalny: po prostu negują jakiekolwiek zagrożenie. Przekaz idący z ich strony jest jasny, nie ma awarii, energia atomowa jest bezpieczna I co z tego, że fakty temu przeczą. Tym gorzej dla faktów.Nie bądźmy naiwni, tu chodzi o wielkie pieniądze. Niespodziewanie przed polską atomistyką zaczęły otwierać się bramy raju, szansa na rozwój zawodowy, granty i świetnie opłacane stanowiska. A tu nagle coś brutalnie może je ponownie zatrzasnąć. Nie powinna więc dziwić ostra i głupia reakcja środowiska . Polscy ekrsepci bowiem nie mówią o tym co się dzieje w Japonii ale o zaletach atomu w Polsce Dziś zaczynam dostrzegać zmianę strategii, pierwszy gniew chyba już minął i teraz czeka nas zmasowana kampania pod tytułem jaki to atom jest bezpieczny. Już się zaczynają relacje ze Świerku Minister Graś zapewnia jako to bardzo Polacy są za atomem. Rzetelność niestety musi polec gdy w grę wchodzi większy cel .