Zachowanie czystości nie jest rzeczą prostą. Prezentujemy kilka „desek ratunku” zebranych od różnych osób m. in. p. Pulikowskiego, x. Pawlukiewicza i innych.

  1. Nie stwarzajcie sytuacji mogących zagrozić czystości. Jeżeli macie świadomość, iż dzisiaj „możecie polec”, zamiast np. siedzieć sami w domu, idźcie na spacer lub do kina itp.

  2. Nie prowokujcie siebie nawzajem ubiorem i makijażem, a przede wszystkim zachowaniem.

  3. Wyobraźnia prowadzi do działania. Jeśli zależy Wam na zachowaniu czystości, unikajcie pornografii itp.

  4. Trudno zachować czystość w związku, jeśli się jej nie zachowuje samemu. Stop dla masturbacji, cybersexu.

  5. Dobrym sprawdzianem intencji obu stron (miłość czy pożądanie? ) jest „post”. Możecie spróbować np. w czasie Wielkiego Postu powstrzymać się od pieszczot itp. Nic tak nie jednoczy, jak wspólna walka i ciężko wypracowane zwycięstwo :) (bo łatwo to nie będzie)

  6. Próbujcie razem się modlić w tej intencji, oddajcie tę sprawę Bogu. Warto poprosić też innych o wsparcie modlitwą (np. poprzez internetową skrzynkę intencji taką jak http://jdm.orb.net.pl, czy inne podobne).

  7. Jeśli widzicie, że szatan zaczyna działać - pomódlcie się razem np. za wstawiennictwem Waszych Aniołów Stróżów.

  8. Próbujcie razem wzrastać (może tu bardzo pomóc kierownictwo duchowe i regularna spowiedź), nawzajem przybliżać się do świętości. Skupiajcie się na relacji z Bogiem i między Wami, a nie na własnej seksualności. Na to będzie duuuuuuuuuuuuużo czasu po ślubie;)

Czekamy na Wasze pomysły:)